﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="’…Z Wami jest cały naród’"> 
<author_1="Z.J."> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-10-07"> 
<month="10"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Gdy wraz ze zbliżającym się hukiem dział Armii Radzieckiej i walczącego u jej boku ludowego Wojska Polskiego zbliżał się dzień wyzwolenia— w panicznym popłochu uciekli ze znienawidzonym okupantem hitlerowskim granatowi policjanci. Gnał ich strach przed odpowiedzialnością za wysługiwanie się obszarnikom, kapitalistom i hitlerowskim ciemiężcom. Razem ze zwycięskim wojskiem radzieckim i polskim. Wkroczyli do wyzwolonych miast i wsi ludzie, którzy na lewym rękawie nosili biało-czerwoną opaskę z napisem: „MO”. Z żołnierzy AL i odrodzonego Wojska Polskiego — najlepszych synów robotników i chłopów, powstał rdzeń aparatu Milicji Obywatelskiej, którego zadaniem było zapewnić ład, porządek i bezpieczeństwo kraju.
Tuż za linią frontu, jeszcze wśród huku dział, organizowano pierwsze komisariaty i posterunki MO. Milicjanci wspólnie z oddziałami wojsk radzieckich i polskich, przy poparciu i pomocy ludności, chwytali ukrywających się zdrajców narodu wysługujących się okupantowi hitlerowskiemu, wyłapywali złodziei mienia państwowego, często w tych pierwszych dniach niezabezpieczonego, które dla ludzi nieuczciwych stanowiło źródło wzbogacenia się. Pierwsze dni. Posterunek MO w Tykocinach został napadnięty w sierpniu 1945 r. przez bandę NSZ. Faszystowscy bandyci napadli w nocy na posterunek, mszcząc się za poniesioną przed kilku dniami porażkę z rąk milicjantów, którzy odparli atak bandytów, dokonujących mordów na spokojnych obywatelach. Bohaterska załoga posterunku, składająca się z czterech milicjantów i jednego funkcjonariusza UBP — mimo że widok żon i dzieci wystawionych na własne strzały mroził krew w żyłach — wałczyła. Bój z przeważającą liczebnie bandą trwał przeszło sześć godzin. Przepojeni gorącą miłością do Ojczyzny i nienawiścią do wrogów narodu milicjanci mężnie obronili posterunek. Dwóch z nich, sierż. Rzepkowski i sierż. Burak oddało życie, ginąc śmiercią bohaterską.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
